XLVII CZAK "Końskie 2017"

W tym roku przedostatni tydzień sierpnia krajoznawcy z całej Polski spędzili na Ziemi Koneckiej, na organizowanym przez Oddział PTTK w Końskich XLVII Centralnym Zlocie Krajoznawców. Bogaty i ciekawie dobrany program wycieczkowy, interesujące sesje krajoznawcze oraz wielka życzliwość i sprawność organizatorów Zlotu sprawiły, że każdy z uczestników wyjeżdżał z Sielpi z plecakiem pełnym pozytywnych wrażeń i wielką ochotą na powrót.

CZAK „Końskie 2017” zaczął się od wycieczek przedzlotowych. Jedna odbyła się na teren województwa mazowieckiego, z którym powiat konecki graniczy na północy. Uczestnicy, którzy wybrali tę trasę, odwiedzili między innymi związaną z Oskarem Kolbergiem Przysuchę, podziwiali zabytki przemysłowe Chlewisk oraz mogli zapoznać się z kolekcją instrumentów ludowych zgromadzonych w Szydłowcu, a także z lokalnymi kamieniołomami i kirkutem. Z kolei osoby, które wybrały wariant łódzki, powędrowały do Niebieskich Źródeł i zwiedziły Skansen Rzeki Pilicy w Tomaszowie Mazowiecki, podziwiały Spałę i schron pociągowy w Konewce oraz zachwycały się pięknem romańskiego kościoła w Inowłodzu. Na obu trasach pojawiły się także obiekty związane z mjr. Henrykiem Dobrzańskim. Były to spacyfikowana przez hitlerowców wieś Skłoby oraz Anielin – miejsce śmierci „Hubala” i mauzoleum jego formacji. Pierwszy dzień zakończyła projekcja pierwszej części filmu Kazimierza Wilka pt. „Końskie – 1000 lat historii”.

Właściwa część Zlotu zaczęła się od prelekcji komandora XLVII CZAK Wojciecha Paska, który przybliżył działalność koneckich struktur PTK i PTTK. Potem uczestnicy udali się na zwiedzanie Końskich. Odwiedzono cmentarz miejski, na którym spoczywają między innymi Konecczanie walczący w Powstaniu Styczniowym i partyzanci z czasów II wojny światowej. Ciekawostką jest grób Marii Kiepury, ukochanej matki Jana i Władysława Kiepurów (tak przynajmniej głosił napis umieszczony na pomniku). Część grobów miejscowi działacze PTTK oznakowali mosiężnymi plakietami „Krajoznawca Ziemi Koneckiej” honorując w ten sposób zasłużonych dla naszego Towarzystwa. Następnym odwiedzonym obiektem była późnogotycka kolegiata św. Mikołaja, nad wejściem do której znajduje się romański tympanon z piaskowca. Pod bogatą w zdobienia płaskorzeźbą umieszczony jest łaciński napis: Kościół św. Mikołaja na nowo odbudowany w roku 1120, co świadczy o długiej historii tej świątyni. Kolejnymi punktami programu wycieczki były miejscowe pomniki Tadeusza Kościuszki. Jeden, sfinansowany częściowo ze środków przekazanych przez Stany Zjednoczone, przedstawia generała na koniu, a drugi – popiersie wodza – jest przykładem pomysłowego „recyklingu” dawnych monumentów, gdyż cokół uprzednio nosił popiersie cara Aleksandra I. Potem przeniesiono się na teren zespołu pałacowo-parkowego, gdzie w Świątyni Greckiej (dziś restauracja) odbyło się uroczyste otwarcie Zlotu, prowadzone przez Wojciecha Paska. W jego trakcie wręczono kilka wyróżnień i uprawnień: Stanisławowi Gębskiemu – Odznakę Honorową im. Aleksandra Janowskiego „Za zasługi dla krajoznawstwa”, Pawłowi Packiemu – Odznakę Krajoznawczą Polski w stopniu złotym z szafirem, Henrykowi Hadaszowi – dyplom honorowego członka Komisji Ochrony Przyrody ZG PTTK, Teresie Nocoń-Hadasz – legitymację Honorowego Instruktora Ochrony Przyrody, a Janowi i Marii Błaszczak oraz Wiesławowi Wiąckowi – dyplomy Honorowej Odznaki „Turysta Przyrodnik”. Swoje referaty wygłosili Jacek Kowalczyk – prezes ROT województwa świętokrzyskiego oraz Cezary Jastrzębski – wykładowca z UJK w Kielcach. Obaj prelegenci pokazywali piękno ziemi świętokrzyskiej i przybliżali wybrane atrakcje tego terenu. Otwarcie uświetniły występy zespołów ludowych „Korniczanka” i „Mała Korniczanka” oraz muzykującej młodzieży z Domu Kultury w Stąporkowie. Na zakończenie części oficjalnej nie mogło zabraknąć oczywiście zdjęcia grupowego. Następnie uczestnicy CZAK odwiedzili miejscowe Muzeum Regionalne PTTK, a jednoczenie siedzibę koneckiego oddziału Towarzystwa. Kolejnym punktem programu była wycieczka piesza. Po pieczątkowym „szturmie” na sklep w Niebie powędrowano niebieskim szlakiem do skałek koło Piekła, skąd udano się do Sielpi. Na miejscu czekał już Krzysztof Lorek ze swoją prelekcją przybliżającą jego ogromne zbiory pocztówek. Można było też podziwiać przygotowaną przez Wojewódzką Bibliotekę Publiczną w Kielcach wystawę „Miasta i miasteczka Ziemi Kieleckiej 100 lat temu”.

Podczas drugiego dna Zlotu w programie znalazły się atrakcje przyrodnicze i historyczne. Ziemia świętokrzyska pełna jest perełek paleontologicznych, do których zaliczyć można m.in. rezerwat Zachełmie k. Zagnańska, Prezentuje on pochodzące sprzed 395 milionów lat najstarsze na świecie ślady tetrapoda (czworonoga lądowego). Będąc w Zagnańsku, oczywiście nie można było nie odwiedzić „Bartka”, czyli najsłynniejszego polskiego dęba. Drzewo nadal stoi, choć podpór pod jego rozłożystymi konarami jest (tak jak i substancji wypełniającej pień) coraz więcej. Miłośnicy zabytków mogli podziwiać ruiny wielkiego pieca Huty Józef w Samsonowie, renesansową kamienicę „Niemczówka” i zamek królewski w Chęcinach oraz niedawno udostępniony dla turystów dwór obronny starostów chęcińskich w Podzamczu, gdzie znajduje się także Regionalne Centrum Naukowo-Technologiczne. Po powrocie do Sielpi uczestnicy CZAK wysłuchali prelekcji Tadeusza Grajpla na temat papieru i papierniczych tradycji Ziemi Koneckiej oraz dr. Cezarego Jastrzębskiego o osobliwościach świętokrzyskich. Dzień zakończyło ognisko, podczas którego odbyły się konkursy rzutu podkową oraz mielenia na żarnach. Śpiewom i rozmowom nie było końca.

Kolejny dzień rozpoczęła wycieczka do rezerwatu Gagaty Sołtykowskie k. Odrowąża, gdzie można podziwiać wczesnojurajskie tropy dinozaurów. Są to najstarsze znane ślady stadnego zachowania tych zwierząt. Następnym punktem programu był znany z sołtysa, cystersów i romanizmu oraz „Ponurego” Wąchock. Zwiedziwszy opactwo, udaliśmy się do Starachowic, gdzie czekało nas podziwianie Muzeum Przyrody i Techniki „Ekomuzeum” na terenie dawnej huty. Zajrzeliśmy do wielkiego pieca, obejrzeliśmy kolekcję ciężarówek Star (m. in. uczestnik Rajdu Dakar oraz jedyne polskie papamobile) oraz mogliśmy zobaczyć modele dinozaurów zamieszkujących region świętokrzyski miliony lat temu. Na zakończenie Tomasz Stawski oprowadził nas po ekspozycji prezentującej dokonania miejscowego Oddziału PTTK im. J. Głowackiego.
Ze Starachowic ponownie udaliśmy się do Piekła, ale tym razem koło Niekłania. Po kiełbasce z ogniska Daniel Bogacki, leśniczy gospodarstwa szkółkarskiego Nadleśnictwa Stąporków, poprowadził uczestników CZAK ku piaskowcowym skałkom, stanowiącym główną atrakcję i jednocześnie przyczynę powołania w tym miejscu rezerwatu przyrody. Podczas powrotu można było zaczerpnąć ponoć niezwykle smacznej wody z miejscowego źródełka. Równie dobry był obiad, który zaserwowano w gościnnym Domu Kultury w Stąporkowie. Wizytę w tym mieście okrasiliśmy grupowym zdjęciem pod największym grzejnikiem żeberkowym (urządzenia te produkowano w miejscowych zakładach). Dzień zakończyły prelekcja Andrzeja Danowskiego z Centrum Fotografii Krajoznawczej PTTK oraz forum krajoznawców, czyli otwarte spotkanie Komisji Krajoznawczej ZG PTTK z krajoznawcami.

Następny dzień to odwiedziny w Kielcach, Oblęgorku, Rudzie Malenieckiej i Maleńcu. Zanim dotarliśmy od stolicy województwa, obejrzeliśmy tajemniczy kamień z Kontrewersu, który eksponowany jest w szklanej piramidzie przed Urzędem Gminy w Mniowie. Przedstawia on dwie niezidentyfikowane postacie z rogami, które w ludowych przekazach uznawano za diabły. Co ciekawe podobne ryty stworzyli Indianie Hopi w Nowym Meksyku. W Kielcach odwiedziliśmy Muzeum Narodowe, w którym podziwiać można m.in. ciekawe zbiory malarstwa polskiego. Warto podkreślić, że muzeum zostało powołane do życia jeszcze przez Kielecki oddział Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego w 1908 roku, a jego pierwszym dyrektorem był wybitny muzealnik i krajoznawca Tadeusz Włoszek. Udało się również zobaczyć wnętrza bazyliki katedralnej pw. Wniebowzięcia NMP, w tym oryginalne, odbiegające od „standardowych” przedstawień polichromie malowane m.in. przez Stefana Matejkę, bratanka wielkiego malarza. Kolejnym punktem programu był Oblęgorek – dworek/pałacyk przekazany Henrykowi Sienkiewiczowi przez społeczeństwo z okazji jubileuszu pracy twórczej. Po odwiedzinach w muzeum poświęconym naszemu nobliście udaliśmy się do Maleńca, gdzie wysłuchaliśmy prelekcji Macieja Chłopka, dyrektora Zabytkowego Zakładu Hutniczego, i gdzie niektórzy próbowali jeździć na wózkach do transportu surowców i produktów wyrabianych w tym zakładzie. Na koniec wycieczki zatrzymaliśmy się w Rudzie Malenieckiej, aby zapoznać się z historią hodowli karpia królewskiego i miejscowej stacji doświadczalnej. W tym celu odwiedziliśmy Izbę Pamięci im. Franciszka Staffa, o której opowiedział miejscowy regionalista Marian Soboń.
Po powrocie i krótkim odpoczynku wszyscy udali się na biesiadę turystyczną, którą okrasiły wręczanie nagród w konkursach krajoznawczych i ludowe tańce z zespołem z Domu Kultury w Stąporkowie.

Ostatni dzień Zlotu zaczął się wyjątkowo wcześnie, bo już o 7:00 odbyła się projekcja drugiej części filmu Kazimierza Wilka pt. „Końskie – 1000 lat historii”. Pokaz oglądała garstka najwytrwalszych (albo mających problemy ze snem) krajoznawców. Następnie uczestnicy CZAK wybrali się na ostatnią wycieczkę, której celem było Muzeum Zagłębia Staropolskiego. Obiekt na co dzień niestety jest zamknięty, ale organizatorzy Zlotu zadbali o to, by można było zobaczyć chlubę sielpeckich zakładów, czyli jedno z największych na świecie drewnianych kół zamachowych. Po wycieczce odbyło się krótkie oficjalne zakończenie Zlotu i krajoznawcy wyruszyli do domów.

Ponieważ CZAK no nie tylko okazja do zdobycia nowej wiedzy i poznania kolejnego regionu kraju, czy spotkań towarzyskich w krajoznawczym gronie, lecz także okazja do rzeczywistej pracy krajoznawczej, której wyrazem jest apel uczestników koneckiego Zlotu do władz samorządowych województwa świętokrzyskiego dotyczący troski o zabytki dawnego przemysłu:

Biorąc pod uwagę unikatowy charakter pozostałości dawnej działalności przemysłowej na Ziemi Świętokrzyskiej, krajoznawcy zgromadzeni na XLVII Centralnym Zlocie Krajoznawców „Końskie 2017” apelują do władz samorządowych województwa świętokrzyskiego o intensyfikację działań dążących do zachowania, zabezpieczenia oraz przede wszystkim popularyzacji zabytków związanych z rozwojem techniki w ramach Staropolskiego Okręgu Przemysłowego. Sądzimy również, że zasadne będzie podjęcie starań o wpisanie świętokrzyskich zabytków techniki na listę Pomników Historii, a nawet Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Podsumowując tegoroczny XLVII CZAK, trzeba przyznać, że organizatorzy spisali się na medal. Ciekawy krajoznawczo program wycieczek i prelekcji, prezentacja zarówno walorów przyrodniczych, jak i kulturowych, dawno już niewidziana na Zlocie giełda kolekcjonerska oraz doskonałe przygotowanie kadry przewodnickiej zasługują na najwyższe uznanie. Trzymamy kciuki, by równie dobrze było za rok w Kaliszu.
Szymon Bijak















Centralny Zlot Krajoznawców w Końskich i Sielpii - zdjęcia Szymon Bijak