Nr 07-8/2005

Powrót

Pierwsze harcerskie książki krajoznawcze 1911-1912

W końcu 1909 roku za pośrednictwem poczytnych pism warszawskich i lwowskich, dotarły na ziemie polskie pierwsze informacje o scoutingu, tworzonym przez angielskiego generała Roberta Baden-Powella. W tymże roku znalazły się w rękach młodych Polaków ze wszystkich trzech zaborów egzemplarze jego książki Skauting dla chłopców. Wychowanie dobrego obywatela metodą puszczańską. Na przełomie XIX i XX w. na terenie Wysp Brytyjskich niewiele było lasów a cóż dopiero mówić o puszczach, ale Baden-Powell tworząc swój system wychowawczy wykorzystał doświadczenie własne i wielu narodów, które poznał w ciągu swojego burzliwego życia. Jego celem było wychowanie dobrego obywatela Imperium Brytyjskiego, a czy metoda jego była stosowana w parku w Londynie czy w prawdziwej puszczy nie miało znaczenia – była ona w obu miejscach równie skuteczna. Wkrótce okazało się, że dawała się ona doskonale zaszczepić w Ameryce, Indiach, Czechach i na ziemiach polskich

Podstawą Scoutingu była własna aktywność młodzieży, a tę najłatwiej było wydobyć poza murami szkół i domów. Dlatego skautowanie miało się odbywać poza murami miast. W Polsce najbardziej zasłużoną organizacją propagującą rozwój fizyczny był Sokół. I dlatego pierwsza książka harcerska a raczej pierwsza polska książka skautowa ukazała się nakładem Sokoła. Było to wolne tłumaczenie napisane przez uznawane za twórcę harcerstwa Andrzeja MAŁKOWSKIEGO, a pełen tytuł brzmiał Scouting jako system wychowania młodzieży na podstawie dzieła generała Baden-Powella przedstawił... członek grona nauczycielskiego Sokoła-Macierzy. W pierwszym akapicie Wstępu Małkowski pisał „W Anglii powstał niedawno nowy typ wychowania fizycznego, który przyłączony do systematycznej gimnastyki, uzupełnić ja może znakomicie. Daje bowiem nie tylko wszechstronne wyćwiczenie cielesne, tym skuteczniejsze że prowadzone na wolnym powietrzu, wśród przyrody zdala od zgiełku miejskiego, ale także wielki zasób podniet umysłowych i moralnych”.

Książka ukazała się we Lwowie w lipcu 1911 r. nakładem Związku Polskich Gimnastycznych Towarzystw Sokolich w nakładzie 1500 egzemplarzy, w tym 300 egzemplarzy na cienkim papierze zwanym bibuła w celu przemycania do pozostałych zaborów. Małkowski pisał „Podręcznik ten, pisany prawdziwie „na kolanie” miał początkowo zawierać krótkie streszczanie wykładów, mianych przez autora, od marca 1911 począwszy na „Kursie Scoutowym” przy Sokole-Macierzy. Projekt odbitki czteroarkuszowej już w druku rozszerzył się do osobnej książki z wieloma ilustracjami”. Większość tej książki poświęcona była takim sprawom jak: patrol w polu, życie w polu, wycieczki w góry, wycieczki wodą. W części wyprawa harcerska czytamy „Dobrą forma harców w naszym kraju jest wyprawa harcerska. Wyprawa taka może się odbywać zarówno pieszo, jak i na rowerach, zima na nartach albo na łyżwach po rzekach. Zadaniem jej, to przede wszystkim poznanie własnego kraju i to nie tylko okolic najbliższych, ale i dalszych kresów. W ostatnich latach coraz częściej młodzież nasza pod kierownictwem nauczycieli podejmuje takie dalsze wycieczki. Wycieczki te podejmowane przez młodzież można niestety na palcach zliczyć. Polskie oddziały wywiadowcze wniosą pod tym względem znaczne ożywienie ruchu krajoznawczego, a wszyscy nasi harcerze będą na pewno starać się wykorzystać każde wakacje dla zrobienia jakiejś większej wyprawy, a często i większe święta na wycieczkę mniejszą poświęcą”. I rzeczywiście pod wpływem idei skautowej i tej książki tysiące dziewcząt i chłopców ruszyły poznawać przyrodę i swój kraj.

Ponieważ książka błyskawicznie się rozeszła, więc powstała potrzeba jej nowego wydania. Stało się jednak tak, iż ukazała się nowa praca autorstwa wybitnego teoretyka i praktyka wychowania fizycznego profesora Eugeniusza PIASECKIEGO i nauczyciela gimnazjalnego Mieczysława SCHREIBERA a tytuł jej brzmiał Harce młodzieży polskiej. Na podstawie dzieła gen. R. Baden-Powella pt. “Scouting for boys” oprac... Praca ukazała się we Lwowie w 1912 r. nakładem Towarzystwa Nauczycieli Szkół Wyższych. Jak pisał wybitny historyk harcerstwa Wacław Błażejewski: „Harce młodzieży polskiej” mają ogólny układ ściśle wzorowany na „Scouting for Boys". Ta sama ilość rozdziałów, ich nazwy. Tematyka gawęd, natomiast zawartość tych gawęd nie jest zwykłym tłumaczeniem angielskiego podręcznika. Jest przepojona polskością. Temat niby ten sam, ale treść przykładów wzięta z życia, z historii Polski. Większość gier, zabaw, ćwiczeń oparta na wzorach polskich. Przede wszystkim jednak autorzy wprowadzają w swej książce nazewnictwo polskie, zamiast skaut — harcerz i pochodne od tego wyrazu, nazwy stopni skautowych i to jest niewątpliwa zasługa tej książki, gdyż nazwa harcerz przyjęła się wkrótce w całej Polsce.” No i oczywiście poznawanie kraju ojczystego. Autorzy pisali „Koroną wszystkiego muszą być jednak wycieczki krajoznawcze. Prócz bliskiej okolicy, przy której harcmistrz zawsze uwzględni zabytki historyczne, piękno przyrody i właściwości ludu. Przy wycieczkach takich harcerz jest zobowiązany co dzień spisać swoje wrażenia w notatniku, jeśli nie fotografuje lub szkicuje”.

Skauting polski był ruchem niepodległościowym a więc kształcił zarówno obywatela jak i żołnierza. Dlatego w 1912 r. w biblioteczkach skautowych pojawiły się dwie nowe pozycje, obie autorstwa Henryka BAGIŃSKIEGO, drużynowego 7 Lwowskiej Drużyny Skautowej, Znaki konwencjonalne i Terenoznawstwo wydane we Lwowie nakładem Polskich Drużyn Strzeleckich. Bagiński przystępując do pracy zamierzał początkowo „...przetłumaczyć jakiś najbardziej praktyczny podręcznik z zakresu nauki o terenie, jednakże żaden z nich w językach: niemieckim, francuskim i rosyjskim nie odpowiadał wymaganym warunkom, gdyż będąc przystosowany do potrzeb wojskowych danego państwa, nie uwzględnia tym samym potrzeb polskiej nauki wojennej”. Tak, więc jak dalej pisał w nocie Od autora Bagiński „odczuwana silnie, przez ogół młodzieży skautowej, jak również przez członków różnych Towarzystw, potrzeba takiego podręcznika” zaowocowała nowym, oryginalnym, polskim podręcznikiem, który doczekał się 3 wydań. Kolejną pozycją była książka H. LIBIŃSKIEGO Jak czytać austryackie mapy wojskowe i orientować się z ich pomocą w terenie? Wydana nakładem autora w Krakowie 1912 r.

Na koniec tego krótkiego przeglądu nie można nie wspomnieć pierwszej książki harcerskiej będącej sprawozdaniem z wycieczki krajoznawczej, czyli Bolesława BŁAŻKA Wakacje pod namiotami. Wrażenia i notatki z czterotygodniowej wycieczki szkolnej po Wschodnich Karpatach wydana w Przemyślu w 1912 r. Autor, instruktor skautowy, opisuje swoje wrażenia z wędrówki z grupą skautów z Przemyśla. Jak pisze Stanisław Krakowski autor biogramu Błażka „W lecie 1912 roku podczas ferii wakacyjnych zorganizował Błażek wycieczkę po Wschodnich Karpatach stając na czele 14 osobowej grupy młodzieży składającej się ze skautów i członków „Sokoła". Trasa ich wędrówki prowadziła przez słabo zamieszkałe i mało uczęszczane łańcuchy górskie wschodniej Galicji, Bukowiny i Siedmiogrodu. Wyruszono z Jeremcza, by przez Pietrosz, Howerlę, Mihailekul dojść do Dorny Watry. Prowadzono życie obozowe zdała od wiosek i osiedli, nocując w namiotach i kontaktując się wyłącznie z ludnością w celu zakupu żywności. Osobisty rynsztunek uczestnika tej wycieczki — to plecak o wadze 2 kg, kij skautowy, koc lub peleryna. Dodatkowym obciążeniem uczestników były 2 namioty, 2 siekiery, 2 łopaty saperskie, 2 kotły do gotowania, lornetka, mapy, aparat fotograficzny, trąbka, karabin Mausera, apteczka. Był więc to jeden z pierwszych wędrownych obozów prowadzony metodą skautową”.

No i trudno nie wspomnieć niezwykle popularnym Vademecum skauta Zygmunta WYROBKA wydanym w Krakowie w 1912 r. nakładem autora, zawierające także znaki topograficzne. Jak pisał autor „Vade mecum zawiera najważniejsze wiadomości ze wszystkich działów ćwiczeń skautowych i ma być doradcą i pomocnikiem zwiadowcy w czasie wycieczek”. Historyk harcerstwa Wacław Błażejewski pisał „Ten pierwszy encyklopedyczny podręcznik techniki skautowej wywarł duży wpływ na pracę skautową, szczególnie w pierwszych latach tworzenia się organizacji, ale używany był i w okresie międzywojennym, zwłaszcza gdy w trzecim wydaniu w 1921 r. został gruntownie przerobiony i znacznie poszerzony”.

W latach 1911-1912 ukazało się ok. 14 książek harcerskich i niemal każda miała odniesienie do krajoznawstwa. Trzeba tu zauważyć, że ich autorzy byli albo pasjonatami skautingu (Andrzej Małkowski i Henryk Bagiński) albo wybitnymi praktykami i teoretykami wychowania fizycznego (Eugeniusz Piasecki, Zygmunt Wyrobek) albo doskonałymi nauczycielami (Bolesław Błażek i Mieczysław Schreiber). Ta mieszanka teorii, doświadczenia i entuzjazmu dała solidny fundament do budowy harcerstwa jako najważniejszego ruchu młodzieży polskiej w XX wieku.

Marian Miszczuk
marian.miszczuk@acn.waw.pl

Terenozn.jpg (19745 bytes)

Powrót


Informację opracował: Henryk Paciej. Wszelkie uwagi można przekazać na adres email:  henrykpaciej@orso.pttk.pl
Copyright C 2005 RPK PTTK OPOLE. All rights reserved.  Aktualizowane: lipiec 31, 2005.