Nr 05/2005

Powrót

Wystawa plakatowa 2005'

W ubiegłym roku na CZAK-u była podjęta próba kolekcjonerskiej wystawy plakatowej. Modne ostatnio wystawy plakatowe polegają na prezentacji uczestników jakiegoś spotkania w postaci plakatów. Plakaty wykonane w jednakowym formacie np. A1 z konieczności przedstawiają w sposób zwięzły prezentowane tematy. Jednakowy format oraz umówiony sposób prezentacji autorskiej powoduje profesjonalne przedstawienie tematów oraz umożliwia ich porównanie. Właśnie taka wystawa została zaproponowana członkom Korespondencyjnego Klubu Kolekcjonerów Krajoznawców „4K”, także i innym zainteresowanym, na CZAK-u 2004 w Toruniu. Skorzystało z tego 6 osób i początek został zrobiony. Niektórzy kolekcjonerzy usprawiedliwiając brak swojego udziału w wystawie mówili, że zostali tematem zaskoczeni i brakło im czasu na solidne przygotowanie. A więc spróbujmy temat powtórzyć na CZAK-u 2005 w Radomiu. Temat wystawy zostaje ten sam „Kolekcjonerzy krajoznawcy w PTTK”. Każdy kolekcjoner krajoznawca na brystolu w formacie A1 (większy wymiar poziomy) ma zaprezentować siebie (w lewym górnym rogu imię, nazwisko i miejscowość oraz zdjęcie kolekcjonera, ewentualne artykuły prasowe), tematy swoich zbiorów nadające się do prezentacji na wystawach (w prawym górnym rogu) oraz zaprezentować jeden (najważniejszy lub najciekawszy) zbiór krajoznawczy (temat na środku u góry a reszta na pozostałej części plakatu). Sposób przedstawienia dowolny. Dobrze byłoby zwięźle opisać sama kolekcję, przedstawić przykłady elementów w postaci fotografii, rysunków itp. Wszystko musi zmieścić się na formacie A1 (około 840 na 594 mm) i być czytelne dla widzów.

Plakaty powinny być osobiście przywiezione na CZAK lub o ile ktoś nie uczestniczy w CZAK-u p przysłane pocztą lub przywiezione przez życzliwych uczestników z miejscowości kolekcjonera. Wystawa plakatowa wzbogaci inne wystawy przewidziane w ramach CZAK-u.

Jednocześnie informuję, że trwają uzgodnienia z Komisją Opieki nad Zabytkami, aby w muzeach PTTK będących pod opieką komisji, w dłuższym cyklu prezentować pojedyncze plakaty przedstawiające najbardziej ciekawe a zarazem charakterystyczne dla PTTK kolekcje, które można wykorzystywać w działalności krajoznawczej.

Apeluję przede wszystkim do kolekcjonerów-krajoznawców z klubu „4K”, ale także do innych zainteresowanych taką prezentacją o wykonanie plakatu i dostarczenie go do organizatorów CZAK-u w Radomiu. Także o zgodę na prezentację plakatu na wystawach w innych miejscach.

Henryk Paciej -Przewodniczący
Zespołu ds. kolekcjonerstwa KK ZG PTTK


WOJALSKI & STERNFELD

Ary Sternfeld to polski astronom, autor 20 książek i 400 artykułów. Urodził się 15 maja 1905 roku w Sieradzu i pozostał tam 10 lat. Przeniósł się w czasie I wojny światowej do Łodzi. Studiował astronomię w Krakowie i po pierwszym roku przeniósł się do Paryża, gdzie uczył się mechaniki. W listopadzie 1933 r w Polsce napisał dzieło swojego życia: „Wstęp do kosmonautyki” zawierający m.in. trajektorie orbit satelitów czy ogólne zagadnienia związane z lotami kosmicznymi, jak technika rakietowa, czy przeciążenia. Niestety jego praca spotkała się z chłodnym przyjęciem wśród uczestników zebrania sekcji Towarzystwa Przyjaciół Astronomii. Wyjechał do Paryża. Otrzymał tam międzynarodową nagrodę astronautyczną im. R. Esnault-Peltrie i A. L. Hircha. Później zamieszkał w Moskwie, by pracować w Naukowo-Badawczym Instytucie Napędu Odrzutowego RNII. Z powodu represji Stalina jego instytut został jednak zamknięty. Nastąpił wtedy dla niego okres ubóstwa (nauczał w technikum metalurgicznym na Uralu). Po wojnie przeniósł się znowu do Moskwy, gdzie mieszkał aż do śmierci, a więc 5 lipca 1980 r. 4 października 1957 r wystrzelono pierwszego sztucznego satelitę Ziemi - Sputnika 1 po orbicie obliczonej przez Arego Sternfelda! Zmarł 5 lipca 1980 r. w czasie przygotowań do kolejnych odwiedzin kraju rodzinnego. Te informacje można przeczytać na stronie internetowej http://kopernik.pl/ . Jeszcze inne ciekawostki można znaleźć na stronie Planetarium i Obserwatorium Astronomiczne w Łodzi im. Arego Sternfelda. A co ma do tego Mirosław Wojalski z Łodzi? Otóż Jego inicjatywa nadania łódzkiemu Planetarium i Obserwatorium Astronomicznemu imienia Arego Sternfelda została przed 3 laty uwieńczona sukcesem. Rada Miejska nadała to imię. Do planetarium przekazał większość swojego zbioru „sternfeldianów” związanych z Łodzią. W 2005 roku przypada 100 rocznica urodzin Arego Sternfelda (i 25 rocznica śmierci uczonego). Z tej okazji Muzeum Okręgowe w Sieradzu poprosiło Mirosława Wojalskiego o urządzenie u nich wystawy biograficznej ze zbiorów własnych. Wystawa będzie urządzona na 14 maja 2005 r. Zaś w Planetarium będzie wystawa ekslibrisów „Podróże człowieka w Kosmosie na ekslibrisach Krzysztofa Kmiecia”. Także urządzenie konkursu na ekslibris związany ze stuleciem urodzin Patrona i urządzenie wystawy pokonkursowej to pomysły Wojalskiego. Jednak być może się to nie uda z powodu braku pieniędzy! Mirosław Wojalski co prawda jest nadal członkiem PTTK z 40-letnim stażem, ale działaczem łódzkim już nie. Po prostu w Łódzkim Oddziale jak twierdzi nie jest potrzebny. Nadal uczestniczy w pracach Forum Publicystów Krajoznawczych PTTK i jestem członkiem Wielkopolskiego Klubu Publicystów Krajoznawczych PTTK. Na XII Przeglądzie Książki Krajoznawczej i Turystycznej w Poznaniu wydana przez niego książka „Łódka i inne rzeki łódzkie” zdobyła III nagrodę w kategorii monografii i opracowań krajoznawczych. Natomiast od początku, czyli od 1983 roku jest członkiem i działaczem Towarzystwa Opieki nad Zabytkami - czyli w skrócie TOnZ. Był nawet czas, że działał w Głównej Komisji Rewizyjnej TOnZ 4 kadencje, przez 2 kadencje był przewodniczącym GKR TOnZ. Od 20 lat działa także w Klubie Miłośników Starych Tramwajów w Łodzi, w 2003 r. został Członkiem Honorowym Klubu. Jest członkiem Stowarzyszenia Autorów Polskich SAP, gdzie 6 grudnia 2004 r. został Członkiem Honorowym. Pełny życiorys mołojeckiej sławy zamieszczony jest w Who&Who po polsku dla Polski (choć wydawnictwo jest szwajcarskie) w kolejnych rocznikach 2002, 2003 i 2004 r. Oprócz tego zajmuje się działalnością wydawniczą - wydaje książki o dziejach i zabytkach Łodzi, nie tylko swojego, choć głównie swojego autorstwa. Aktualnie przygotowuje do druku książkę „Od Fiszera do »Pegaza«” o 123 latach działalności księgarni noszącej od 50 lat nazwę „Pegaz” oraz informującą o innych księgarniach łódzkich pierwszej połowy XX w. I tak – jak sam uważa – nie rdzewieje, ale robi coś pożytecznego i go satysfakcjonującego a w przypadku książek przynoszącego oprócz ogromnej satysfakcji także niewielki dochód. I to byłoby na tyle – jak mawiał profesor mniemanologii stosowanej Stanisławski – i tym samym tytuł został wyjaśniony!

Henryk Paciej z Opola

Powrót


Informację opracował: Henryk Paciej. Wszelkie uwagi można przekazać na adres email:  henrykpaciej@orso.pttk.pl
Copyright C 2005 RPK PTTK OPOLE. All rights reserved.  Aktualizowane: lipiec 31, 2005.