"GABINET FIGUR NIEWOSKOWYCH"

"Co Polak nosi w klapie?"

Z Henrykiem Paciejem, kolekcjonerem znaczków PTTK, rozmawia Krzysztof Zawadzki

 powrót

- Od kiedy kolekcjonuje pan znaczki turystyczne?

- Zbieraniem znaczków interesowałem się jeszcze w szkole podstawowej. Zaczęło się od wyjazdów na wycieczki, z których przywoziłem różne pamiątki m.in. herby miast. Kiedy było ich coraz więcej, postanowiłem zawieszać je na mapie Polski w odpowiednich dla nich miejscach. I tak powstała moja mapa herbów.

- A potem?

- Później poprzez herby trafiłem do PTTK, gdzie sam zacząłem zdobywać wiele odznak turystyki kwalifikowanej w poszczególnych dyscyplinach np.: w turystyce motorowej, kolarstwie czy turystyce pieszej. Uzbierałem również niezłą kolekcję znaczków funkcyjnych PTTK. Nie wszystkie jednak odznaki można w życiu zdobyć, więc zacząłem swoje "eksponaty" wymieniać z innymi kolekcjonerami. Niektóre z tematów, które znajdują się w mojej kolekcji, to: flora i fauna, imprezy przy księżycu, Mikołaj Kopernik itp. Jako ciekawostkę wspomnę też o zbiorze znaczków kiczowatych i znaczków z błędami. W sumie wszystkich mam ponad 5 tysięcy.

- Jak klasyfikuje pan swoje zbiory?

- Zbiory zwykle układam tematycznie. Ale nie tylko, bo sposobów gromadzenia jest naprawdę wiele, chociażby odznaki górskie według stopni czyli złote, srebrne, brązowe. Mam też znaczki rajdowe. Jest ich około tysiąca i kolekcję znaczków związanych z górami. I nie tylko polskich, bo i czeskich, niemieckich a także z byłego ZSRR. W swoich zbiorach posiadam również znaczki już historyczne z pochodów pierwszomajowych i olimpiad. Prezentowałem je na mojej wystawie w Polsce i za granicą zatytułowanej: "Co Polak nosi w klapie?".

- Czy to prawda, że kolekcjonerzy wydają własny biuletyn?

- Wydajemy go od czerwca ubiegłego roku. Dzięki niemu dowiedzieliśmy się, ilu jest amatorów zbieractwa. Naliczyliśmy ich w sumie około 150 na terenie całego kraju. Ale jest ich na pewno więcej. Przy okazji założyliśmy Korespondencyjny Klub Kolekcjonerów Krajoznawców. Myślimy o tym, by z najbardziej aktywnych członków założyć zespół do spraw kolekcjonerskich przy Komisji Krajoznawczej Zarządu Głównego PTTK w Warszawie, którego nota bene jestem przewodniczącym. Każdy z naszych członków może zdobyć plakietkę zbiorów krajoznawczych oraz inne odznaki kolekcjonerskie, zgodnie z regulaminem ustalonym przez Komisję Krajoznawczą ZG PTTK. W tym celu na różnego rodzaju giełdach czy wystawach kolekcjonerzy powinni przedstawiać swoje zbiory do oceny. Przedstawiany zbiór lub fragment zbioru musi mieć także dokładny opis z poszczególnymi informacjami na temat kolekcji, czyli tzw. metryczkę. Następnie zbiór jest oceniany przez jury i otrzymuje się za to określoną ilość punktów.

- Podobno kolekcjonerzy dzielą zbiory na klasy i grupy?

- Tak. Pod względem formalnym rozróżnia się klasy: zbiorów powszechnych i autorskich. Natomiast samych grup zbiorów jest osiem. Zbiór powszechny można stworzyć z przedmiotów wytworzonych przez naturę lub człowieka, które kolekcjoner znajduje na wycieczce, dostaje, wymienia czy kupuje. A zbiór autorski obejmuje przedmioty wykonane wyłącznie przez kolekcjonera. Jeśli zaś chodzi o grupy, to nie sposób wymienić tu wszystkie. Dla przykładu mogę powiedzieć o zbiorze regionalnym, który zazwyczaj poświęcony jest jednemu regionowi czy makroregionowi naszego kraju, województwu, gminie, miastu, wsi lub nawet pojedynczemu obiektowi.

- Przed laty w Opolu odbyła się pierwsza wystawa kolekcjonerów znaczków turystycznych.

- Dokładnie było to dwadzieścia dwa lata temu - w 1974 r. Wystawa trwała przez dwa dni w czasie festiwalu, a zorganizował ją Leopold Ziółkowski, ówczesny pracownik opolskiego PTTK. Myśleliśmy, że Opole pozostanie na zawsze kolebką tej niezwykłej pasji. Niestety, po śmierci pana Ziółkowskiego cały pomysł i inicjatywę przejął PTTK z Lublina.

- A czy teraz odbywają się jakieś spotkania kolekcjonerów?

- Oczywiście. Najbliższe odbędzie się pod koniec sierpnia w Lublinie. Spotkamy się na Centralnym Zlocie Krajoznawców i na pewno będziemy prezentować, a także wymieniać swoje zbiory.

- Dziękuję za rozmowę.

 

Wydrukowano w nr 191 (1022) z 17 - 18 sierpnia 1996 r. "NOWEJ TRYBUNY OPOLSKIEJ"
Przedrukowano w nr 7 z października 1996 r. "INFORMACJI ZARZĄDU GŁÓWNEGO PTTK"

powrót


Informację opracował: Henryk Paciej Wszelkie uwagi można przekazać na adres email : henrykp@miramex.com.pl
Copyright C 1997 WITK-a OPOLE. All rights reserved. Aktualizowane: styczeń 30, 2007.